Windows 7. Nareszcie!
17 lis 2009 | godz 19:08 | kategoria:
Software

Prosto z wydziału doświadczalnego serwisu komputerowego PC Expert w Dublinie przeprowadzam czystą instalację nowego systemu operacyjnego Microsoftu – Windows 7 Home Premium PL x32 OEM.
W międzyczasie przeglądam i komentuję newsy, które pojawiły się w sieci na temat tegoż właśnie systemu.
Linki do dzisiejszego odcinka ↓↑
Doradca uaktualnienia systemu Windows 7 – http://www.microsoft.com/downloads/
Windows 7 Compatibility Center – http://www.microsoft.com/windows/compatibility/windows-7/en-us/default.aspx
Windows 7 USB/DVD Download Tool – http://store.microsoft.com/Help/ISO-Tool
Porównanie wersji Windows 7 – http://windows7forum.pl/wersje-systemu-windows-7-omowienie-i-porownanie-t-126.html
Serwisy o Windows 7 – http://windows7.pl/ oraz http://windows7center.com/
Podcast: Download (Duration: 41:00 — 37.5MB)

Tagi: microsoft system operacyjny windows7
Podobne audycje
Albo Ultimate albo altimejt a nie ultimejt ;):
Do odsłuchania http://translate.google.com/?hl=en#en|en|ultimate
Jak zwał tak zwał. Ważne, że wszyscy wiedzą o co chodzi. Ja nigdy nie byłem dobry z dykcji co chyba słychać.
Sidebar w windows 7 również jest i zjada zasoby, choć go nie widać.. ;-) polecam przejżenie procesów.. Co się tyczy zasobów w7 zjada więcej ramu aniżeli vista. Sprawdzone, również podczas pracy z dodatkowym oprogramowaniem w tych samych wersjach ich wydań..
Sidebar jest ale jest przebudowany i z pewnością nie tak inwazyjny. Co do zasobów, to na moje oko siódemka działa lepiej i szybciej.
Mam krótkie doświadczenie związane z Win7 – kilkanaście dni temu trafił w moje ręce nowy służbowy laptop właśnie z tym systemem. Dla jasności dodam, że w warunkach domowych od 16 miesięcy pracuję na systemie spod znaku nadgryzionego jabłka, ale nie mogę powiedzieć, że jestem fanatycznym geekiem. Dodatkowo (niestety) jestem osobą, której komputery z natury nie lubią. A więc do rzeczy…
Nowego systemu Microsoftu chyba po prostu się boję. Pamiętam jaką gehennę przechodziłem po przesiadce z XP na Vistę, która miała być nową jakością wśród systemów operacyjnych – czym się to skończyło wiemy doskonale. Są ludzie, tacy jak chociażby Rafał, którzy Vistę chwalili i chwalą. Pamiętajmy jednak, że Rafał jest osobą, której pojęcie o komputerach kilkakrotnie przewyższa średnią krajową i potrafi on sobie w systemie pogrzebać, coś wyłączyć, coś doinstalować itd. itp. Przypuszczam, że dla tych ludzi również Win7 stanie się wkrótce systemem stabilnym i przyjemnym w użytkowaniu.
Ja niestety znowu mam pecha. Moja znajomość z Win7 zaczęła się od „zwiechy” w pierwszych 15 minutach poznawania systemu. Firmowy informatyk przyszedł, poburczał coś pod nosem, postukał w klawisze i komp ruszył. Niestety drukarka sieciowa nie działa do dzisiaj i z każdą pierdołą muszę biegać z pendrive’em do sekretariatu. Nie wiem czy to wina systemu, drukarki czy informatyka, ale wiem, że jest to strasznie wkurzające. Nowe dziecię Microsoftu zapowiadane było (znowu) jako nowa jakość. Ja niestety tej jakości nie widzę. Pewnie to moja wina, bo nie potrafię pogrzebać w systemie, czegoś włączyć, czegoś doinstalować. Ale nie chcę tego potrafić! Chcę włączyć komputer i mieć pewność, że będzie działać (z doświadczenia jabłkowego wiem, że jest to możliwe)! Tymczasem znowu muszę czekać na jakiegoś serwis packa, żeby nie ruszać tyłka z krzesła by cokolwiek wydrukować (chociaż to akurat może mi wyjść na zdrowie…).
Na razie Win7 poszedł do bardziej cierpliwej koleżanki a ja wróciłem na Vistę, która już mnie względnie zaakceptowała ;)
Audycja bardzo fajna, czas minął błyskawicznie. Czekam na kolejny odcinek!
Ja nie mam prawie żadnego doświadczenia z Apple, a szkoda. Jednak tak jak powiedziałem to w audycji, że Windows jest systemem, który musi sprostać ogromnej rzeszy użytkowników na przeróżnych komputerach, często składanych we własnym zakresie (czytaj: mam tyle i tyle kasy, to kupię sobie jakieś podzespoły i złożę sobie PC). W Apple tego nie ma. Każdy model z tej firmy jest dokładnie przetestowany pod kątem kompatybilności z systemem i oprogramowaniem.
Z kolei ciekawi mnie jak radziłby sobie mac w zastosowaniu bardziej profesjonalnym (współpraca w większej sieci, udostępnianie zasobów, itp). Koniecznie muszę to kiedyś sprawdzić.
Vista… brrr… koszmar od czasu kiedy kupiłem laptopa. Niestety nie mam kasy na kupno W7 od producenta lapka… koszt 130 zł. Na razie pracuję na licencji uczelnianej… ale nie długo mi ona pozostała.
Do rzeczy. W7 wg mnie jest 1. stabilniejszy 2. szybszy 3. bardziej user frendly. Generalnie szybciej się włącza i np. u mnie drukarka działa na XPcowskich sterach… na Viście nie chciała ruszyć.
Dotychczas na laptopie korzystałem z Ubuntu… ale W7 powoli mnie przekonuje do siebie. Nie mam już co chwilowego zawieszenia Audacity jak to było w Viście, a po pierwszych aktualizacjach… w ogóle się nie zawiesza jak na razie.
Nie chwalę zbytnio systemu bo dla mnie i tak najlepszym pozostanie XP, ale trzeba iść do przodu…
Super odcinek… teraz będę molestował o kolejny :D
Tylko kwestią czasu jest kiedy użytkownicy obnażą błędy i niedociągnięcia siódemki. To nieuniknione. U mnie obecnie działają 4 komputery na Windows 7. Wszystkie zaskakująco stabilnie. Niebieski ekran zobaczyłem tylko przy odtwarzaniu filmów za pomocą programu AllPlayer 4.1, a jedynym urządzeniem nie do końca kompatybilnym jest drukarka HP Officejet Pro L7780 z powodu braku sterowników. Te z Visty nie chcą działać.
Zawsze lepiej wiedzieć niz nie wiedzieć. Chętnie zainstaluje sobie 7emke na moim jabluszku i zobacze co i jak, choc wczoraj, pracując na maczku w XP, nie potrafiłem zciągnąć załącznika z poczty. Klikalem i nic, z altem, z Ctrl i nic… żadne drag n’ drop… tia…
A ponoć 7 mke zkopiowali z MacOSa…chyba nie wszystko…
DObrz ebyło, Przemko…
dla ciekawych polecam
http://myapple.pl/czytaj.php?id=121593
Skoro sam kierownik mówi, że dobrze było to znaczy że było dobrze.
Nie instaluj windowsa na macu. To profanacja. Nie będziesz prawdziwym fanboyem.
Powiadają, że jak coś dobrze działa, to nie warto zamieniać. Testy Przemka i opinie tylko mnie utwierdzają w moim przekonaniu. Pewnie gdybym używał Visty, to zainteresowałbym się Siódemką, ale mam opanowanego XP-ka i chyba nie prędko go zamienię na coś innego.
W końcu muzyczka przyjemna w tle ;)
W końcu gra muzyka! Czyżby Titanic?
Ja też jestem zdania, że najlepszy był i tak XP, ale downgrade’u nie proponują, więc biorę W7 :D
Odcinek ciekawy, nareszcie na typowo techniczno-informatyczny temat. Dodatkowo gratuluję pomysłu z nagrywaniem podczas instalowania odcinka, a szczególnie tego, że instalowałeś z pendrive’a, coby szumu nie było. :)
Sam używałem W7 podobnie jak Ty od dłuższego czasu (bodaj od początku tego roku mam go jako jedyny system, począwszy od jednego z buildów 69xx) i przyznaję Ci rację – system sprawdza się znakomicie.
PS To Filip nagrywa promosy? Też chcę. :D
No w końcu ktoś pochwalił Windows 7!
Odnośnie win7 to mogę tylko posłuchać, używając netbooka który ma 12GB przestrzeni dyskowej raczej nie poszaleję. Lubię takie tematy, do windows nic nie mam i z utęsknieniem czekam na nowe TechRoom’y
Ciekawe informacje. Może się kiedyś przydadzą. Osobiście wciąż używam poczciwego win xp i mam zamiar na tym systemie przygodę z microsoft zakonczyc. Mac mnie coś mocno kręci…